Pod wrażeniem wydarzeń dnia wczorajszego nie podzieliłam się jednym z katalizatorów mojej irytacji, który stał się również przyczyną wpisu solidnie okraszonego mięsem.
Otóż próbowano mnie wczoraj przekonać, że słowo
*"alternatywnie"* jest słowem trudnym, przez lud prosty nierozumianym i traktowanym jako prawniczy profesjonalizm.
vide:
sjp.pwn.pl/slownik/2572537/profesjonalizm pkt 3.
Nie możesz dodać komentarza.