Mieliśmy w pracy palarnię.
Dzisiaj przyszła pani z nowym regulaminem korzystania z budynku i powiedziała, że palarni nie ma, nie będzie, za to za palenie w miejscu, gdzie do tej pory się paliło będą kary pieniężne.
Pamiętajmy: każdej dobrej inicjatywie musi zostać łeb ukręcony.
Nie możesz dodać komentarza.